Jako że w sieci brak jakichkolwiek informacji o Erasmusach we Włoszech postanowiła z moich dotychczasowych doświadczeń zrobić niewielki skrót.
*1. SKŁADANIE PODAŃ*
Podania składa się przeważnie do końca pierwszego semestru. Na UJ ogłoszenie wyników jest w pierwszym miesiącu nowego semestru.
*2. WYMAGANIA*
Od studentów wymaga się wiedzy, chęci i znajomości języka.
Na UJ Kraków- tylko wysokiej średniej i masy bezczelności. Język? A po co? Nie przeprowadza się żadnych testów. (student składając podanie czesto jest na tyle bezczelny ze nie zna żadnego języka poza polskim)
*3. Dokumenty*
Do Perugii oprócz standardowych dokumentów dla Erasmusów należy przywieź też zaświadczenie od uczelni macierzystej o tym że się jest studentem programu Erasmus i dwa zdjęcia paszportowe.
*4. Zakwaterowanie*
Akademik w Perugii to koszt 150 e. Ale masz jedna łazienkę na całe piętro i jedna kuchnie na cały budynek. I dzielisz pokój z kimś jeszcze. W akademiku sa głownie Erasmusy.
Wszystko zależy jaki cel sobie postawisz.
*Moim celem jest opanowanie włoskiego do perfekcji i zdobycie jak najwyższego poziomu poświadczającego moja znajomość tego języka.* Tak wiec chciałam mieszkać z Włochami.
Dodatkowo mam dość sporo znajomych którzy chcą wpaść do mnie na "weekend", moi rodzice chcą przyjechać na święta. I inni Erasmusi z mojej uczelni tez się wpraszają...
Strona do szukania mieszkania polecana przez uczelnie jest nieaktualizowana i na 15 czy 20 mejli wysłanych- w odpowiedzi dostałam tylko dwie oferty-ale meeeega drogo!
www.cercalloggio-umbria.gov.it/ricerca_alloggio.php
Dwie polecane strony to
www.bakeca.it/home.php na której mi samej nie udało sie znaleść mieszkania po wymienie mejli z kilkoma osobami załamałam sie
I
www.easystanza.it
Najlepsza z tych witryn bo mamy tez ogłoszenia angielskojęzyczne. Najfajniejsze jest to ze dodajesz ogłoszenie i oferty same napływają
Tak udało mi sie znaleźć mieszkanie w Perugii za 250e (bez opłat) w samym centrum.
Co jest ważne-dużo ofert musiałam odrzucić z powodu braku internetu w mieszkaniu. Moje na szczęście ma
I mój pokój
Bardzo ciężko było mi tez znaleźć mieszkanie od 27 stycznia- bo większość z nich jest wolna od 1 lutego. Ale udało się i po wpłaceniu zadatku zarezerwowałam sobie mieszkanko
Mam tylko nadzieje ze moj gospodarz nie jest oszustem i moje 100 euro zadatku nie zniknie w niebycie
Przez pierwszy miesiąc mieszkanie będę dzielić z koleżanka z uczelni która dojedzie do mnie w sobotę. Razem będziemy chodzić na kurs językowy na Università per Stranieri di Perugia
*KURS JEZYKOWY*
Podanie na kurs językowy składa się osobno. Tylko w Perugii organizowany jest kurs na poziomie początkującym. Jeśli się nie dostaniesz- nic nie szkodzi. Wystarczy tylko napisać odwołanie i zostanie się przyjętym bo masa osób rezygnuje (znam 3 przypadki)
Kurs w Perugii jest darmowy (oczywiście jeśli zda się test na jego zakończenie) Biuro Erasmus po zdaniu testu oczekuje na wysłanie skanu certyfikatu i dopłaca potem jeszcze 300e ekstra do stypendium.
*Gdzie jest najtaniej?*
Najtaniej jest zdecydowanie w Turcji
Najdrożej?-Hiszpania i Francja
*Wszystkim polecam złożenie podania- zawsze warto spróbować!* Ja spróbowałam i choć bardzo się boje-nie żałuje
*Jeśli ktoś ma jakieś pytania lub wątpliwości zapraszam na PW*
*Więcej opowieści z włoskiego frontu już wkrótce!*
-
mrsanticipation:
-
catalana:
-
Miss--A:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›